nagłówek h1

Wąsacze z główek

Znakomitymi łowiskami sumów są kamienne, legendarne na naszych rzekach główki. Od tych łowisk zaczyna chyba każdy z nas i z biegiem lat fakt ten pozostaje bez zmian.  

Dodano: 2017-01-10

Przyciągają chyba każdy gatunek ryb w rzekach uregulowanych. Dzięki naporowi wody na zapływie główek tworzą się głęboczki, czyli sumowe stanowiska. A w klatkach między główkami, znajdują się obszary wypłyceń, czyli stanowiska drobnicy. Są to szczególnie dobre miejsca na nocne zasiadki kiedy to sumy opuszczają swoje jamy w poszukiwaniu pokarmu. Najlepszymi sumowymi główkami są te, umieszczone na zewnętrznych łukach rzeki.

Są przypadki gdy w naszym łowisku rzeka nie zakręca, wtedy najlepszą główką jest pierwsza lub ostatnia z największymi przerwami między sobą. Za szczytami tych główek i nie rzadko w klatkach między nimi tworzą się obszary bardzo głębokiej wody. Szczególnie u podstawy, po stronie zapływowej woda nieustannie krąży, podmywając brzegi i pogłębiając dno. Jednego ze swoich życiowych sumów złowiłem właśnie w takim miejscu. Przez kamienna starą główkę przelewała się woda, a przy brzegu z powalonymi drzewami głębokość wody sięgała ponad 7m. Czułem w kościach, że zamieszkuje tą miejscówkę potężna ryba, typowy sumowy pewniak. Nie myliłem się, udało mi się sprowokować i wyciągnąć suma który miał 220 cm. Nie był to odcinek obfity w główki, takie pojedyńcze tamy nazywamy samotnikami. To są zupełnie inne łowiskami niż ostrogi ułożone w szeregu. Ściągają i kumulują na niewielkim obszarze wiele gatunków ryb. Najlepsze z nich to te, które wysuwają się w głąb rzeki i stawiają jej opór. Jeżeli taka samotna główka występuje na zewnętrznym łuku to możemy być niemal pewni, że zamieszkuje ją niejeden sum. Tę samą sytuację można zaobserwować przy kamiennych opaskach. Narzucone w celu umocnienia brzegu duże ilości kamieni i głazów tworzą znakomite kryjówki dla drobnicy. W szczelinach między kamieniami, zatrzymywany jest pokarm. Dla nas najbardziej interesujące są te usypane na rzecznych zakrętach. Nurt w tych miejscach uderza z ogromną siłą z znacząco zwalnia, co może zasygnalizować o zwiększonej głębokości w tym obecności wąsaczy. Opisałem tu przykłady podstawowych sumowych pewniaków, od których warto rozpoczynać swoją sumową przygodę. Takich miejsc jest rzecz jasna dużo więcej, ale żeby opisać każde z nich można by napisać książkę. Tym bardziej, iż rzeka nieustannie się zmienia. Dużym ułatwieniem są dla nas w dobie internetu mapy satelitarne. Pomagają nam namierzyć potencjalne miejsca redukując do minimum wielogodzinne marsze brzegiem wody lub pokonywania jej środkami pływającymi. Warto również zasięgnąć informacji od miejscowych wędkarzy. Starszy Pan siedzący nad wodą potrafi przekazać skarbnicę wiedzy.

 

Polecamy artykuły

Odrzańska gra w zespole

Opowieści

Odrzańska gra w zespole

Wędkarstwo sumowe to niewątpliwie gra w zespole. Nie chodzi tylko o bezpieczeństwo nad wodą, ale podział obowiązków, proste, klarowne zasady i pracowitość często wpływają na nasz wspólny sukces.

Piotr Boufał

Gdy czas goni nas

Opowieści

Gdy czas goni nas

Bardzo miło czyta się opisy zasiadek trwających kilka dni. Jeszcze lepiej ogląda się filmy z takich wypadów. Wszystko jest spokojne, dopracowane i przemyślane. Zero pomyłek, piękne obrazy natury, robienie zestawów nad wodą, pogaduchy i drzemki. Ale czy tak jest zawsze? Piotr Bryling postara się opowiedzieć w swo…

Piotr Bryling

Tłoczny początek

Opowieści

Tłoczny początek

Sprzęt odkurzony lśni w promieniach czerwcowego słońca, kotwice ostre, plecionki napięte, silniki mruczą gotowe do pierwszego ślizgu. Klimat pierwszego dnia sezonu jest niepowtarzalny. Pomimo tej pięknej aury, pełnej pasji i determinacji, są tego dnia minusy, które potrafią skutecznie odstraszyć niektórych sumia…

Marek Gackowski

Portal wszystkich łowców sumów.
© 2017-2019 Wydawnictwo AS PRO MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone. 

Projekt i wykonanie erykszolc.com