nagłówek h1

Opowieści

Z woblerami na okonie

Dla większości z nas regularne łowienie okoni kojarzy się z finezyjnym łowieniem z opadu małymi gumeczkami lub prowadzeniem jaskółek w toni. Każdy z nas zapewne zaczynał od tej klasycznej metody swoją przygodę z pasiastymi drapieżnikami występującymi dość powszechnie w naszych wodach.

Jesteście ciekawi całego artykułu, który przygotował Paweł? Zapraszamy do najnowszego numeru e-magazynu Świat Suma i Spinningu 2/2020, który jest dostępny w naszej aplikacji WYDAWNICTWO AS PRO MEDIA.

 

Wraz z rozwojem wędkarstwa i dostępnością do rynku twitching’owych woblerów łowienie garbusów na woblery staje się niezwykle popularne. Tylko czy łowienie okoni na woblery to obecnie modna twitching’owa zajawka czy świadomy wybór bezapelacyjnie najskuteczniejszej metody do połowu największych okazów?

Okonie to moim zdaniem najpiękniejsze drapieżniki żyjące w naszych europejskich wodach. Jak na swoje gabaryty są niezwykle silne, waleczne i zawsze wspaniale ubarwione, z cudowną płetwą grzbietową, będąc godnym przeciwnikiem na spinningowym zestawie. Okonie średniej wielkości zwykle występują i polują stadnie, jednak te największe sztuki są często samotnikami, a regularne łowienie okazów tego gatunku wymaga od wędkarza często sporej dozy cierpliwości i doświadczenia zdobytego na danym łowisku. Konieczne jest bowiem poznanie ich najdrobniejszych zwyczajów. Uszczegóławiając, ważne jest wytypowanie obszarów zbiornika, na których występują, gdzie się grupują, w jakich godzinach żerują oraz co jest w danym momencie ich głównym źródłem pokarmu.

Kolejnym krokiem jest odpowiednie dobranie metody połowu i przynęt. Wybierając technikę czy rodzaj wabika fundamentalne znaczenie ma dla mnie, gdzie, to znaczy na jakiej głębokości przypuszczam, że są ryby i na czym obecnie żerują. Stosowanie gumowych imitacji narybku i prowadzenie przynęt metodą delikatnego opadu zwykle przynosi najszybsze efekty w zbiornikach, w których występują raki stanowiące jeden z przysmaków okoni. Jednak łowienie okoni na różnego rodzaju gumowe przynęty kojarzy mi się przede wszystkim z rybami zwykle średniej wielkości. Natomiast często udaje się złowić z jednego miejsca kilka sztuk podobnych rozmiarów.

Paweł Kusy
Ocena: 0,0 | Ilość ocen: 0 | Zaloguj się aby oceniać!

Z artykułu dowiesz się:

  • Jak zlokalizować najgrubsze okonie
  • Jak skusić je do brania na woblera
Cały artykuł przeczytasz w tym numerze czasopisma Świat Suma.

Aktualności

Wędkarskie DIY dla każdego

Wędkarskie DIY dla każdego
Dodano: 2020-10-08

W dzisiejszych czasach gdzie wszystko dostępne jest od ręki w internecie i w każdym sklepie wędkarskim, coraz mniej rzeczy musimy robić samemu. Gotowe przypony, gotowe zanęty. W zasadzie wszystko kupimy gotowe. Czy faktycznie wszystko czego potrzebujemy musimy kupować? Jesteście ciekawi całego artykułu, który przygotował…

Warciana życiówka

Warciana życiówka
Dodano: 2020-10-03

Moja przygoda z sumiarstwem zaczęła się na poważnie od momentu, w którym stałem się posiadaczem środka pływającego. Wcześniej też próbowałem, ale to nie było to... Jesteście ciekawi całego artykułu, który przygotował Paweł? Zapraszamy do najnowszego numeru e-magazynu Świat Suma 4/2020, który jest…

Świat Suma i Spinningu kończy działalność.

Świat Suma i Spinningu kończy działalność.
Dodano: 2020-10-02

Mamy dla Was ważną, choć niestety smutną wiadomość do przekazania. Z końcem września projekt "Świat Suma i Spinningu" oficjalnie zakończył działalność. Z końcem września projekt "Świat Suma i Spinningu" oficjalnie zakończył działalność. Portal będzie nadal aktywny, jeśli pojawią się firmy lub osoby chętne do…

Portal wszystkich łowców sumów.
© 2017-2021 Wydawnictwo AS PRO MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone. 

Projekt i wykonanie erykszolc.com