nagłówek h1

Opowieści

Jesień nad nizinną rzeką

Minął czas letnich łowów, choć wcale nie upłynął on pod znakiem wszechobecnych niżówek. Częste zmiany pogody, lokalne, obfite opady, wahania temperatury wody i poziomu rzek spowodowały, że ryby bardzo często były zmuszane zmieniać swoje stanowiska, co mocno wpłynęło na ich aktywność. Liczę, że nadchodząca wielkimi krokami jesień, pozbawiona będzie anomalii, co pozwoli skupić się na walce z rybami, a nie przeciwnościami losu.

 Jesteście ciekawi całego artykułu, który przygotował Kamil? Zapraszamy do najnowszego numeru e-magazynu Świat Suma i Spinningu 4/2020, który jest dostępny w naszej aplikacji WYDAWNICTWO AS PRO MEDIA.

Dwa gatunki – dwa pudełka
Okres jesieni, to dla mnie czas, kiedy swoje wypady dzielę pomiędzy dwa drapieżniki. To bolenie i sandacze. Mimo wszystko, chyba jednak w takiej kolejności. Choć w moim łowisku, jakim jest Odra, udaje się te gatunki pogodzić jednym, w miarę uniwersalnym zestawem spiningowym. Ale o sprzęcie powiem w kolejnym akapicie. Jesienne ochłodzenie powoduje przetasowania pod powierzchnią wody.

Drobnica i białoryb zaczyna się grupować, a za nimi podążają drapieżniki. Wybieram więc zewnętrzne zakręty, gdzie nurt zbliża się do brzegu i odbijając się od ostróg, tworzy szerokie i relatywnie głębokie baseny. Dobrze jest jednak mieć w niedalekiej odległości prostkę, lub wręcz łuk wewnętrzny, bo część ryb potrafi bardzo długo pozostawać na płyciznach. Zdarza się, że po chłodnym poranku, następuje ciepły, słoneczny dzień, a wtedy płytkie, spokojne miejsca znowu zaczynają tętnić życiem. Właśnie na takie okazje, w swoim pudełku wciąż mam powierzchniowego bezsterowca. Głównie zabieram jednak ze sobą woblery sterowe, nierzadko modele ciężkie lub dociążone ołowianą lametą. Oprócz nich, pewniakami są bezsterowce z oczkiem umiejscowionym na grzbiecie, o pracy przypominającej cykadę. Drugie pudełko zawiera głównie gumy. Różnokolorowe, o odmiennej amplitudzie pracy, lusterkowania korpusu, czy ruchu ogona. Do tego zapas główek jigowych, których gramaturę dobieram na podstawie informacji o stanie wody. Im większy przepływ, tym wiem, że w "moich" miejscach woda będzie mocniej kręcić, co wymusi zastosowanie solidniejszej porcji ołowiu.

Kamil Zaczkiewicz
Ocena: 0,0 | Ilość ocen: 0 | Zaloguj się aby oceniać!

Z artykułu dowiesz się:

  •  Na co szykować się jesienią na nizinną rzekę
  • Jaką taktykę obrać, żeby były efekty
Cały artykuł przeczytasz w tym numerze czasopisma Świat Suma.

Aktualności

Fat Vibes - wertykalny wobler od Savage Gear

Fat Vibes - wertykalny wobler od Savage Gear
Dodano: 2020-09-21

 Woblery wertykalne, to połączenie zalet woblera wykonanego z syntetycznych materiałów, z drobną, intensywną pracą cykady. Tym razem pochylamy się nad nową propozycją od Savage Gear - Fat Vibes.  Już sama nazwa przynęty i jej parametry techniczne, jasno nam sugerują, że mamy do czynienia z wabikiem lotnym,…

Całoroczna chusta wędkarska

Całoroczna chusta wędkarska
Dodano: 2020-09-20

 Dla komfortu łowienia, niezbędny jest nie tylko odpowiedni sprzęt, ale i wędkarski ubiór. Zwłaszcza w obliczu nadchodzących chłodów. Wielofunkcyjna chusta, jest może niepozornym, ale bardzo praktycznym uzupełnieniem wędkarskiej garderoby.   Chusta Black Cat Scraft, chroni wędkarza zarówno w…

Zestaw na dwójkę z plusem

Zestaw na dwójkę z plusem
Dodano: 2020-09-18

Udostępniając w internecie zdjęcia z wielkimi sumami spotykam się z rozmaitymi komentarzami. Poza garstką wyjadaczy w łowieniu wielkich wąsaczy zdjęcia oglądają również amatorzy. Głównie to od nich dostaję masę zapytań sprzętowych. Jesteście ciekawi całego artykułu, który przygotował Piotr? Zapraszamy do…

Portal wszystkich łowców sumów.
© 2017-2020 Wydawnictwo AS PRO MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone. 

Projekt i wykonanie erykszolc.com