nagłówek h1

Szczupak 124 cm !

To jest dopiero „rybsko” . Pan Krzysztof Stępień kilka dni temu pokazał klasę wyciągając z wody szczupaka o długości 124 cm. Ryba skusiła się na znaną przynętę Alga2 Polsping. Tak duże okazy w naszych wodach to prawdziwe „pomniki przyrody”.  

Dodano: 2019-05-10

Pan Krzysztof tak opisał nam swoją przygodę:

„Czwartek dzień jak co dzień. O godzinie 18, po pracy pojechałem na ryby a o 19 rozpocząłem łowienie. Przez jakiś czas nie było brań więc pomyślałem, że ryby dziś nie są aktywne. Usiadłem na pierwszym napotkanym mostku i zadzwoniłem do żony. Nadal obławiając miejsce poczułem nagle silne uderzenie 60 m od brzegu. Na początku myślałem, że jest to ryba ok. 5-6 kg, ale już po dwóch minutach ryba pokazała kto tu rządzi. Odjazdy miała na około 50 m na mocno dokręconym hamulcu. Po mniej więcej 12 minutach przyciągnąłem rybę do brzegu sądząc, że jest już słaba. Wskoczyłem do wody, jednak okazało się, że się myliłem. Szczupak odpłynął jeszcze na 40 m wzdłuż brzegu. Później były jeszcze dwa krótkie odjazdy po 5m i ryba osłabła. Dała się podebrać za pierwszym razem. Podczas podbierania o mało mnie nie przewróciła, dobrze, że zaparłem się o mostek. Wędka w tym czasie wpadła do wody a ja z rybą szybko wtargnęłam na brzeg. Dodam, że w tym miejscu teren był bagienny. Nie było łatwo. Resztę możecie zobaczyć na zdjęciach. Nie miałem wagi więc ryba nie zważona. Szczupak miał 124 cm długości”.

Czytaj również: Szczupaki na muchę

Polecamy artykuły

Odrzańska gra w zespole

Opowieści

Odrzańska gra w zespole

Wędkarstwo sumowe to niewątpliwie gra w zespole. Nie chodzi tylko o bezpieczeństwo nad wodą, ale podział obowiązków, proste, klarowne zasady i pracowitość często wpływają na nasz wspólny sukces.

Piotr Boufał

Gdy czas goni nas

Opowieści

Gdy czas goni nas

Bardzo miło czyta się opisy zasiadek trwających kilka dni. Jeszcze lepiej ogląda się filmy z takich wypadów. Wszystko jest spokojne, dopracowane i przemyślane. Zero pomyłek, piękne obrazy natury, robienie zestawów nad wodą, pogaduchy i drzemki. Ale czy tak jest zawsze? Piotr Bryling postara się opowiedzieć w swo…

Piotr Bryling

Tłoczny początek

Opowieści

Tłoczny początek

Sprzęt odkurzony lśni w promieniach czerwcowego słońca, kotwice ostre, plecionki napięte, silniki mruczą gotowe do pierwszego ślizgu. Klimat pierwszego dnia sezonu jest niepowtarzalny. Pomimo tej pięknej aury, pełnej pasji i determinacji, są tego dnia minusy, które potrafią skutecznie odstraszyć niektórych sumia…

Marek Gackowski

Portal wszystkich łowców sumów.
© 2017-2019 Wydawnictwo AS PRO MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone. 

Projekt i wykonanie erykszolc.com