nagłówek h1

Piotr Boufał rozpoczyna sezon na Odrze!

Piotr Boufał, członek ekipy MADCAT Polska rozpoczął już sezon na Odrze! Dla przypomnienia, otwarcie sezonu sumowego poniżej ujścia rzeki Warty rozpoczyna się już 1-szego czerwca!

Dodano: 2017-06-20

Postaraliśmy się pozbierać wszystkie wpisy Piotra, który sezon rozpoczął testując nowości firmy MADCAT. Mowa o Clonk Teaser Ghost oraz nowym wędzisku do łowienia aktywnego - White Inline. W sumie na kilkugodzinnym otwarciu udało mu się sprowokować na zupełnie nowej wodzie, aż 8 wąsów. Poniżej znajdziecie relację z otwarcia.

Jeden wyjazd, a tyle się działo :) Może nie były to wielkie ryby ale coś powyżej 160cm było na kiju. Ilościowo w miarę fajnie bo zameldowało się aż 8 wąsów. Z nowego kija jestem mega zadowolony. Jako, że należę do osób które łowią z tzw. łapy problem plątania plecionki wokół przelotek został wyeliminowany. Nie wspomnę o tym, że prócz samej pracy, która wybacza błędy wędkarza ma bardzo nowoczesny i stylowy design. Oczywiście wrócę jeszcze do mojej "byłej" miłości Green Vertical, ale póki co jestem zaślepiony białaskiem.

 

Otwarcie sezonu rozpocząłem od testowania dwóch nowości. Clonk Teaser Ghosta oraz wędziska bez przelotek. Pamiętam jak dostałem nowego Clonk Teaser Ghosta do łapy. Była to końcówka chyba września zeszłego roku. Pokazałem go kilku znajomym, którzy również uganiają się za wąsatymi bestiami. Pierwsze słowa każdego z nich "aaaaa przerost formy nad treścią, a co jest w nim lepszego od starych modeli?" no i tutaj wujek pejot im udowodnił, że się mylili. Szkło w wodzie oddaje naprawdę niepowtarzalny odgłos, którego w żaden sposób nie zastąpimy zwykłymi, plastikowymi koralikami. A co z pracą? Przecież dźwięk to nie wszystko. No właśnie. Pamiętam słowa pewnego znajomego spinnignisty, który zawsze twierdził, że nie ma złych przynęt, są tylko źle prowadzone. I tutaj się zgodzę. Nową laleczkę, prowadzić należy zupełnie inaczej od jej starszej siostrzyczki. Szklane kulki szybciej opadają w wodzie, a przy wolnych ruchach góra dół w zasadzie mają zerową pracę. Dlatego należy nią łowić agresywnie. BA! Nie twierdzę, że wąs nie uderzy w leniwie podane farfocle z ołowiem, czasami wystarczy dopalić Teasera rosówkami i sprawa załatwiona. Ale są dni ( a tych jest zdecydowanie najwięcej ), że sumy słabo reagują na łowienie w pionie. I wtedy szklane kulki robią robotę. Szybkie prowadzenie i pooszarpywanie z nadgarstka potrafi zdziałać cuda. Ruchy róbcie identyczny jak przy wyrywaniu włosów z nosa. Szybkie, agresywne i krótkie. Żeby udowodnić swoją rację, cały nadchodzący sezon będę łowił aktywnie tylko i wyłącznie szklaną lalką.

Pozdrawiam czytelników Świata Suma!

Polecamy artykuły

Zestaw na dwójkę z plusem

Opowieści

Zestaw na dwójkę z plusem

Udostępniając w internecie zdjęcia z wielkimi sumami spotykam się z rozmaitymi komentarzami. Poza garstką wyjadaczy w łowieniu wielkich wąsaczy zdjęcia oglądają również amatorzy. Głównie to od nich dostaję masę zapytań sprzętowych.

Piotr Bryling

Jesień nad nizinną rzeką

Opowieści

Jesień nad nizinną rzeką

Minął czas letnich łowów, choć wcale nie upłynął on pod znakiem wszechobecnych niżówek. Częste zmiany pogody, lokalne, obfite opady, wahania temperatury wody i poziomu rzek spowodowały, że ryby bardzo często były zmuszane zmieniać swoje stanowiska, co mocno wpłynęło na ich aktywność. Liczę, że nadchodząca wielki…

Kamil Zaczkiewicz

Kleń, na letnią posuchę

Opowieści

Kleń, na letnią posuchę

Tegoroczny sezon wędkarski jest bardzo dziwny. Najpierw pstrągowe i trociowe eskapady przerywała nam pandemia i zakazy. Następnie bardzo mieszana pogoda pokrzyżowała miłosne igraszki wielu gatunkom ryb.

Wojciech Jabłonowski

Portal wszystkich łowców sumów.
© 2017-2021 Wydawnictwo AS PRO MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone. 

Projekt i wykonanie erykszolc.com