nagłówek h1

Opowieści

Poligon Wędrzyński

Niemal w każdym regionie Polski są miejsca i łowiska owiane pewną tajemnicą i pełne mistycyzmu. Również na „dzikim zachodzie” naszego kraju, w województwie lubuskim, jest miejsce, w którym przyroda jest nienaruszona od lat. Woda ma pierwszą klasę czystości, a przejrzystość na większości jezior sięga ponad 5 metrów. Mowa tu o wodach Poligonu Wędrzyńskiego.  

Jest to jedno z najbardziej zarybionych miejsc, które znam w Polsce i to wszystko nie za sprawą człowieka a nieskalanej natury, która potrafi obronić się samodzielnie. Poligon bowiem to ponad 90% obszarów zalesionych. W pobliżu nie ma jakiejkolwiek cywilizacji ani pól uprawnych, które powodują zanieczyszczenia wód gruntowych. Całość jest doskonale strzeżona przez Żandarmerię Wojskową oraz służby leśne. Przebywanie na terenie poligonu wymaga odpowiednich przepustek oraz informacji w komendzie Poligonu Wędrzyn.

Moja przygoda z Poligonem
Zawsze byłem ciekaw nowych wód, w których bytują niedotknięte ryby. W młodości dużo słyszało się o wodach poligonu, które w sumie były bardzo niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Jednak konkretnych informacji brakowało. Zacząłem od samego początku interesować się tematem oraz zbierać niezbędne informacje. Po około 2 latach starań w końcu uzyskałem przepustkę wjazdu na teren poligonu, by łowić ryby. Nie było łatwo. Na początku sterta papierów, telefony, koniaki i w końcu stało się. Jako jeden z niewielkiego grona ludzi mogłem cieszyć się imienną wejściówką. Pojawił się jednak kolejny problem. Każdorazowy wyjazd na łowisko poprzedzony był telefonem do sztabowego poligonu i uprzedzeniem o połowie. „Często-gęsto” kończyło się na samym telefonie, bowiem w czasie strzelań i ćwiczeń taktycznych cały teren był zamknięty i nikt nie mógł na jego teren wjechać. Jednak udało się. Pierwszy raz na wody poligony zawitałem z moim przyjacielem, Emdżejem, na początku września 2016 roku.

 

Łukasz Doering
Ocena: 0,0 | Ilość ocen: 0 | Zaloguj się aby oceniać!

Z artykułu dowiesz się:

  • jakie okazy kryje to 40 ha jezioro
  • jak Łukasz spędził majówkę w 2017 roku
Cały artykuł przeczytasz w tym numerze czasopisma Świat Suma.

Aktualności

Pasiaki na urlopie

Pasiaki na urlopie
Dodano: 2018-08-13

„Pasiaki”, „garbusy” lub po prostu okonie. Piękne na urodę i rzadko spotykane jako pokaźne okazy. O tym jak zapolować na „dorosłego” okonia przeczytacie w artykule Kamila Zaczkiewicza.  Urlop to świetny okres aby połączyć czas spędzony z rodziną i wędkowanie na nowej, obcej wodzie. O tego…

Warta ponownie warta uwagi

Warta ponownie warta uwagi
Dodano: 2018-08-10

Łukasz Adamiak przesłał do nas zdjęcie ze swoją ostatnią warciańską zdobyczą. Jest to kolejny sum z tej wspaniałej rzeki.  Łukasz Adamiak złowił „wąsacza” 7 sierpnia około 12:50. Ryba miała dokładnie 176 cm, zaś metoda, na którą została przechytrzona to trolling. Jest to następny dowód na to, że w…

Zeck Polska i kolejne 200+

Zeck Polska i kolejne 200+
Dodano: 2018-08-09

Niedawno informowaliśmy o wspaniałej wyprawie członka polskiej ekipy Zeck. Dzisiaj ponownie możemy zaprezentować „dwójkę” w wykonaniu Łukasza.  Zeck Fishing Polska: Kolejna gruba ryba ponad 2 metry w wykonaniu naszego polskiego zespołu! Chłopaki dają czadu w tym sezonie. Pro Cat spisał się świetnie! Jak…

Portal wszystkich łowców sumów.
© 2017 Wydawnictwo AS PRO MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone. 

Projekt i wykonanie erykszolc.com