nagłówek h1

Wyprawa na sumy i wyrwana podpórka

2017-03-31 | Autor: red_PB

Ocena: 0,0 | Ilość ocen: 0 | Zaloguj się aby oceniać!

Opowiem wam o mojej zeszłorocznej nieSUMowitej przygodzie. Nie był to mój największy sum, ale tej sumowej nocki nigdy nie zapomnę. W lipcu zeszłego roku zaplanowałem wyjazd na suma z moim 7-letnim synem oraz dobrym znajomym. Był bardzo ciepły i słoneczny dzień. Szybko znaleźliśmy fajne miejsce na którym można było rozbić namiot.

Z zawodu jestem z  ślusarz/spawacz i lubię majsterkować, więc na tą wyprawę przyszykowałem sobie uchwyty do wędzisk wyspawane z rur z cienkiej ścianki, a wszystko po to aby troszkę oszczędzić na kilogramach bagażu. Jak się potem okazało było to ogromnym błedem, ale o tym wspomnę w dalszej części bloga.

Zestawy zostały pod wieczór wywiezione i raz-dwa nadeszła noc. Mój syn Dorian przed spaniem mnie prosil, abym go obudził jak będzie jakieś branie. Zapadł zmrok, więc pooszliśmy wszyscy spać. Ja z synem w namiocie, a znajomy na zewnątrz przy wedkach, bo lubi spać pod gołym niebem. Nagle około godziny 01.30 słyszę mój sygnalizator. Gdy wyskoczyłem ze śpiwory kolega już stal przy uchwycie i mowi: "Kuba! Widziałem jeszcze migający sygnalizator w wodzie. W tym momencie spojrzałem na uchwyt, który się wygiął i poddał sile suma. Niestety główki na Odrze maja ciasno ułożone kamienie i uchwyt z kątownika nie zawsze udaje się korzystnie wbić. Myślę sobie że już po ptakach... Biedny sum będzie ciągnął wędkę za sobą, a ja jestem o wędkę biedniejszy. Mowię więc do kumpla "bierzemy ponton i płyniemy szukać, bo przecież zestaw był wywieziony za następna główkę z nurtem. Na tej właśnie główce wbiłem zwykłe widelki, aby położyć na nich główna plecionkę z mojego zestawu. Zabieg ten służy temu by się nie przetarła w razie brania. Dodam jeszcze, że jesli sie wystawia w taki sposób zestaw jest potrzebna jednostka pływająca lub musi być możliwość przejścia lądem z wedziskiem, aby holować bezpiecznie rybę. Dopływamy do wcześniej wspomnianej główki z włączonymi lampkami czołowymi i nagle widzimy oparte wędzisko o moje widełki. Ze szpuli kołowrotka schodzi plecionka. Było już jej bardzo mało. Kumpel do mnie szeptem "bierz wędkę i zacinaj". Ja w bokserkach z zimna i z wrażeń cały się trząsłem. Po krótkim holowaniu mówie ze sumek ma pewnie jakieś 120 cm. Jednak za każdym obrotem ryba robiła się coraz cięższa. Po doholowaniu rybki pojawił się najpierw tors pięknego i dorodnego suma. Wciągnęliśmy go do pontonu i wróciliśmy do naszej bazy. Sumik poszedł pływać na ogumowanej smyczy, a my jeszcze musieliśmy ostudzić wrażenia przy chlodnym piwku.


Myślę sobie, kurcze obiecywałem synowi, że go przecież obudzę, ale w takiej sytuacji nie było to mozliwe, bo przecież nie zabrał bym go w nocy na ponton w tak silny nurt. Za to mógł następnego ranka podziwiać rybkę i towarzyszyć na sesji zdjęciowej. Miałem dużo szczęścia i na przyszłość będę dokładnie uważał jak uchwyt zostanie wbity i nie będę oszczędzał na materiale przy ich budowie :) Sum miał 193cm!

Jakub Ristau

Blogi użytkownika red_PB

Polecane filmy

Zawody BlackCat Extreme 2016

Zawody BlackCat Extreme 2016

Autor: redakcja

Zawody odbyły się 2-3 lipca 2016 w miejscowości Uraz na rzece Odrze. Sponsorem zawodów była firma Black Cat.

Nowości MadCat na sezon 2017

Nowości MadCat na sezon 2017

Autor: redakcja

Pod koniec ubiegłego roku gościliśmy na pokazach firmy MadCat. Zobaczcie jakie nowości są obecnie w sprzedaży. Prezentuje Piotr Boufal.

Wędziska na "dzikie koty" Black Cat Wild Cat.

Wędziska na "dzikie koty" Black Cat Wild Cat.

Autor: redakcja

Nowość na rok 2017 od firmy Blac Cat. Film znakomicie przedstawia najdrobniejsze szczegóły nowego wędziska WILD CAT. Jak twierdzi producent, kije zostały zaprojektowane do wszystkich typów metod stacjonarych. Ich uniwersalna długość pozwala na holowanie zarówno z dalekich odległości jak i jednostki…

Portal wszystkich łowców sumów.
© 2017 Wydawnictwo AS PRO MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone. 

Projekt i wykonanie erykszolc.com